Jeden silnik czy dwa silniki?

Panuje powszechna opinia, że śmigłowiec czy samolot z dwoma silnikami jest bezpieczniejszy niż taki, który wyposażony jest w jeden silnik. Statystyki jednak wcale tego nie potwierdzają. Jest co najmniej kilka powodów dlaczego tak się dzieje. Po pierwsze, awaria silnika jest jedną z najrzadszych przyczyn wypadków lotniczych. Współczesne silniki lotnicze są praktycznie bezawaryjne. Po drugie dwusilnikowe statki powietrzne są znacznie bardziej skomplikowane w pilotażu. To sprawia, że w razie awarii nawet jednego z silników, szczególnie w przypadku samolotów, bezpieczne lądowanie z jednym silnikiem często okazuje się większym wyzwaniem niż awaryjne lądowanie bez napędu. Najczęściej przyczynami wypadków są jednak błędy ludzkie. Pilot bardziej skomplikowanej maszyny dwusilnikowej jest co do zasady bardziej obciążony zadaniami w trakcie loty, a co za tym idzie bardziej zmęczony i podatny na błędy. Podstawowym argumentem jest jednak fakt, że najczęściej wypadki lotnicze nie są wywołane problemami technicznymi. Najczęściej są konsekwencjami złych decyzji pilotów wobec trudnych warunków pogodowych.

Kwestie finansowe pod każdym względem przemawiają za wybraniem jednego silnika. Koszty zakupu, eksploatacja i obsługa maszyny dwusilnikowej będzie zwykle mniej więcej dwukrotnie droższa niż jednosilnikowej.

Za dwoma silnikami przemawiają zwykle lepsze osiągi takich maszyn oraz możliwość wykonywania niektórych typów operacji niedostępnych dla jednosilnikowych samolotów czy śmigłowców (loty komercyjne, loty ratunkowe, w przypadku śmigłowców loty IFR, itp.)